Strona główna
Numery
Najpierw poezja, później rewolucja
Odkładaliśmy temat poezji na przyszłość, najlepiej na Świętego Dygdy. Jednak mimo kilku skutecznych uników w końcu stanęliśmy przed ścianą nie do przeskoczenia, która zwie się Europejski Poeta Wolności. Nie mogliśmy dłużej udawać, że wydarzenia poświęcone liryce nie istnieją.
Oczekiwanie
Błyskawicznie i nieubłaganie znaleźliśmy się w wyjątkowo pięknym momencie roku. Bywa piękny w wielu miejscach, ale u nas – nad morzem – jest szczególny.