Zwycięski utwór zaprezentowany 24 listopada 2025 roku podczas szóstej rundy Slamu na Długiej.
schwyciłam światło
tańczące na falach
wpatruję się
w promienie rozmigotane
na rozchwianej powierzchni
co wciąż
odpływa
przypływa
odpływa
przypływa
mój spokój
bo łapię w sidła wspomnień
chwile ulotne
roześmiane na kształt mew
nie chcą
odfrunąć
uskrzydlone myśli
zamknięte w klatce
słów niewypowiedzianych
nie chcą
nie potrafią?
odfrunąć
wolałyby mnie
rozkrzyczeć
nauczyć latać
przemienić w Ikara
bym wzniosła się ponad wybrzeże
szumiące przeszłością
bym spadła z trzaskiem kości
wprost w błękit nieznajomych oczu
lecz ja schwyciłam
horyzont
gdzie bezkres nieba spotkał
nieskończoność oceanu
gdzie grafit nadciągającej burzy
wtulony
w szafir niezmąconej toni
zatarły mi się gradienty
w każdy z odcieni
twojego spojrzenia
zachwycona schwyciłam w nim
nadzieję
i oddać jej nie chcę
nie potrafię?
bo połyskuje jaśniej
niż światło tańczące na falach
miłość wciąż
między nami
odpływa
przypływa