Falowanie czarnych traw, przedsądny wiatr,
cieniutkie nadgarstki, na nich rwana koronka,
cichy stukot kół albo kości, odkładanie filiżanki
na wyszczerbiony spodeczek. Wody płyną między
twoimi udami jasnymi jak poranek, nie kryj się,
wszyscy patrzą, ale nikt nie widzi. Wrząco
w żyłach; powyginane obyczaje, twarde koła wokół
bioder i piersi. Czy chciałabyś żyć bajecznie?
Żeby otrzymać to, czego najbardziej pragniesz,
musisz porzucić to, co już masz. Droga do światła
wiedzie przez upodlenie. Każdy musi dowiedzieć
się, kim jesteś pod skórą. Uklęknij w błocie;
dziękuj glebie i chmurom za to, co przecięło
twoje ścieżki.
Czy chciałabyś żyć bajecznie?
- Urszula Sikora
- 05.01.2026