Żaden

Ilustracja: Maciej Krawczyński
Ilustracja: Maciej Krawczyński

Chcąc nie chcąc, żyję,
ale nie do końca dają mi żyć –
z płatnościami, rachunkami, z pytaniami,
kiedy w końcu wezmę kredyt, kiedy dam się
wessać w beton, tak
jak oni wszyscy.

Żal mi ich, wiesz? Żal mi ich, tak
jak żal mi siebie. Koniec końców, wszyscy jesteśmy
mniej lub bardziej żałośni w dążeniu
do lepszego samopoczucia, które nie przychodzi,
po prostu z braku
podstaw.

Wiem: chcąc nie chcąc, zarobię, zamówię, zapłacę,
i chcąc nie chcąc, będę wieczorami
oglądał Tarkowskiego,
słuchał drugiej strony Before and After Science
i czytał późne wiersze Montalego
z nadzieją, że wciąż mnie będą wzruszać.

I chcąc nie chcąc, nadejdzie noc,
i chcąc nie chcąc, niebawem wstanie dzień,
i znowu przyjdzie ten moment,
kiedy nie będę udawał przed sobą
ani przed kimkolwiek innym, że cokolwiek z tego
ma dla mnie wartość i sens.

I chcąc nie chcąc, pewnego dnia
przyjdzie mi umrzeć, tak
jak tobie przyszło, i jak
dobrze – pomyślę – że właśnie tak
będzie, nim nie przyjdzie
niezgoda, lęk i wstręt.

Chcąc nie chcąc, żyję,
ale, tak po prawdzie, ciągnę trupa,
jak to mówię, kiedy czuję się
tak strasznie sam ze wszystkim i z niczym –
i jak ci wtedy zazdroszczę, że to życie już
cię nie dotyczy.

Jesteś właśnie tam,
gdzie powinno się być:
wolny, pozbawiony lekkości i ciężkości,
ani jasny, ani ciemny,
jednym słowem:
żaden.

Gdańsk, 2018

Jacek Szafranowicz

Jacek Szafranowicz

Debiutował w 2005 roku blokiem wierszy na łamach Migotań. Potem publikował między innymi wAutografie,Kinie,Przekroju,Blizie orazCzasie Literatury”, a ostatnio na łamachZupełnie Innej Opowieściobszerny artykuł Człowiek za murem, poświęcony pisarzowi Wojciechowi Guni. Dla Noir sur Blanc przełożył dziennik Charlesa Bukowskiego Gdy kota nie ma, myszy harcują.

udostępnij:

Przeczytaj także:

przepoczwarzanie przepoczwarzanie przepoczwarzanie
Anna Danuta Pitra

przepoczwarzanie

Paskal i niecórka Paskal i niecórka Paskal i niecórka
Lena Pelowska

Paskal i niecórka