Krystynie Miłobędzkiej
zaglądam z rana
w wilgotny brzuch
jesieni
pamiętam
zdarzyło mi się patrzeć
na twoje jest
wytatuowane w kartce
– skórze ściętego lasu
teraz
poza wierszem
mówią o tobie
czas przeszły
próbuję pojąć
w jakiej jesteś sytuacji
w jakim to cię stawia
świetle
*
czyje to teraz
wszystko
twoje nic