Pod grubą warstwą lodu

Ilustracja: Julia Chomiaczewska

Tym razem skuło solidnie. Gruba warstwa lodu i ubitego, wyślizganego śniegu pokrywa chodniki, ulice, ścieżki. Zamarzły stawy, jeziora i rzeki, lód pojawił się nawet na wodach Zatoki Gdańskiej.

Odzwyczailiśmy się od zimowej zimy. Zapewne nie wszyscy, ale część z nas ze zdziwieniem przyjęła (tęgie) mrozy, wierząc, że zim już nie będzie. Skoro klimat się ociepla, to ma być ciepło. Logiczne.

No właśnie – niespecjalnie logiczne. Za to na pewno powierzchowne. Tak jak powierzchowne bywają „zdrowy rozsądek” i jego krewny – „chłopski rozum”. Te sposoby myślenia zdają się zyskiwać coraz więcej zwolenników i zwolenniczek (zwolenników jakby więcej), choć nietrudno zauważyć, że bardzo często okazują się maską dla zwykłej ignorancji. Hołdujący im bez większego oporu ulegają pokusie zajęcia stanowiska w każdej sprawie czy wyrażenia opinii na dowolny temat. A opinie dla niektórych stały się równorzędne faktom i wynikom badań. Im zdroworozsądkowych opinii więcej, tym bardziej mogą faktom zaprzeczać, a wyniki badań kwestionować.

Tych kilka zdań to nie list do rubryki „co mnie gryzie”, tylko tradycyjne u nas wstępniakowe podprowadzenie pod nadchodzące publikacje. I tak: Wodzeni algorytmami, nurzamy się w ai-slopowych brejach – o ich korzeniach napisał dla nas Łukasz Krajnik. Izabela Morska zaprezentuje poruszający tekst o WOŚP i źródłach hejtu, z jakim spotyka się ta fundacja, jej założyciel, członkowie i sympatycy oraz jej działania. Opublikujemy też drugą część eseju Ewy Banieckiej o amerykańskich opowiadaniach.

Swoje miejsce mają u nas ważkie rozmowy. W lutym wracają: Maja Sitkiewicz w wywiadzie z Mary Zaleską oraz Stasia Budzisz, która przepytuje profesora Wojciecha Śmieję z Uniwersytetu Śląskiego na okoliczność naszego – polskiego – „lęku przed Niemcem”. Będzie też kolejna poetycka rozmowa Pawła Baranowskiego, tym razem z Moniką Milewską, która właśnie obchodzi – NIE DO WIARY – czterdziestolecie debiutu literackiego.

Poetki i poetów nie tylko przesłuchujemy, ale przede wszystkim publikujemy. Zapowiadamy więc wiersze Marty Pilarskiej i Michała Piotrowskiego. Zaprezentujemy także poetycki wielogłos dialogujący z twórczością Krystyny Miłobędzkiej.

Czekamy niecierpliwie na ważny debiut. W styczniu swoją przygodę z cyklem felietonów zakończył Paweł Radziszewski. Dzięki, Pawle! Od lutego stałą rubrykę felietonową przejmuje Aleksandra Majdzińska. Nie możemy się doczekać.

Na web-łamach „Miasta Literatury” staramy się nie chodzić na skróty – myślowe, stylistyczne, tematyczne… Próbujemy przyglądać się światu z rozmaitych perspektyw, bo wiemy, że pod tą grubą warstwą lodu jest bujne, różnorodne życie. Literackie także. Zapraszamy – czytajcie i piszcie.

Julia Chomiaczewska

Julia Chomiaczewska

Absolwentka studiów I stopnia na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, gdzie kontynuuje naukę. Zajmuje się projektowaniem książek, plakatów, okładek płyt, a także ilustracją, litografią i wklęsłodrukiem.
Lubi posługiwać się technikami analogowymi (kolaż, ilustracja tuszem) i łączyć je z elementami cyfrowymi. W jej pracach najczęściej dominuje ekspresja i wyrazista forma.

udostępnij: