Nasze piękne książkowisko

Fotografia: Łukasz Głowala
Fotografia: Łukasz Głowala

Od lat wakacje są gorącym czasem festiwali – muzycznych i literackich. W samym Trójmieście było ich kilka i jako czasopismo literackie musimy wspomnieć przynajmniej dwa z nich: Literacki Sopot (jego tegorocznymi gośćmi specjalnymi byli autorzy i autorki z Portugalii) oraz gdyński Festiwal Miasto Słowa, podczas którego ogłaszani są laureaci jednej z najważniejszych nagród dla pisarzy, czyli Nagrody Literackiej Gdynia.

Tegorocznymi laureat(k)ami są: Piotr Paziński za zbiór esejów Obstalunki (Austeria), Marcin Mokry za tom poezji Solarysze (Fundacja na rzecz Kultury i Edukacji im. Tymoteusza Karpowicza), Weronika Murek za prozę Urodziny (Czarne) i Elżbieta Sobolewska za tłumaczenie z języka węgierskiego książki László Krasznahorkaiego A świat trwa (Czarne).

Wrzesień, choć w przyrodzie temperatury już nieco niższe, to dla wydawców, autorek i autorów oraz wydawniczych działów sprzedaży początek gorącego okresu targów książki. Powakacyjny cykl rozpoczyna się w Warszawie. W pierwszy weekend września odbywają się jednocześnie dwie imprezy targowe: popularna i niszowa. Ta pierwsza to Jesienne Targi Książki na Placu Centralnym. Ta niszowa, kameralna, ale bardzo interesująca – to Warsaw Independent Bookfair. Angielska nazwa nie jest przypadkowa, ponieważ mimo małej skali jest to impreza międzynarodowa, a wystawiają się tam między innymi małe wydawnictwa, osoby artystyczne, tworzące komiksy i ziny. Ofertę uzupełniają wykłady, prelekcje i pokazy filmowe. W tym roku targi odbędą się po raz dziesiąty, jak zwykle w gościnnych progach squatu ADA Puławska. Wielkie wyrazy uznania dla całego zespołu WIB i ADY, bo to przedsięwzięcie organizowane oddolnie, ze świetną atmosferą i programem.

Drugi weekend miesiąca to oczywiście Gdańskie Targi Książki, od kilku lat jedna z najważniejszych imprez książkowych w Polsce. Tegoroczna, już ósma edycja potrwa od 11 do 13 września. W poniedziałek wieczorem, 31 sierpnia, organizatorzy opublikowali bogaty program, w którym bez trudu można się zatracić. GTK jakiś czas temu na stałe zagościły w Europejskim Centrum Solidarności i naszym zdaniem jest to najlepsza, najbardziej przyjazna przestrzeń targowa w Polsce. Nie zapraszamy do dyskusji 🙂

Targowy wrzesień wieńczy nowa impreza Lubelskie Targi Książki. Myliłby się jednak ktoś, kto przypuszcza, że wraz końcem wakacji kończą się festiwale literackie. Ich lista przyprawia o zawrót głowy, więc jeśli tenże nie wpłynął na poprawność rachunku, to mamy we wrześniu 14 festiwali literackich (słownie: czternaście).

Z jednej strony to wszystko cieszy, z drugiej jednak przyprawia o pewien niepokój, bo nieuchronnie pojawia się pytanie, czy to bogactwo nie jest łabędzim śpiewem biblioróżnorodności. Z określonego powodu działalność w zeszłym roku zamknęło wydawnictwo Drzazgi, wydawanie książek kończą Dowody, tajemnicą poliszynela jest trudna sytuacja wielu małych wydawnictw, które jeszcze decydują się na wydawanie czegoś innego niż tylko literatura gatunkowa. Co prawda, powstają nowe oficyny, które próbują przetestować na sobie oddolne możliwości zmiany sytuacji na rynku książki, a być może nawet doczekać się na nim zmian systemowych, tylko że jak się zna tych już przez rzeczywistość poobijanych, to życząc nowym oficynom powodzenia, trzeba im też życzyć twardej skóry i nadzwyczajnej rezyliencji.

Tymczasem jednak cieszymy się na gdańskie święto książki i zapraszamy do tłumnego odwiedzania wydawców, na potkania z autorkami i autorami oraz tłumaczami i tłumaczkami (pamiętajmy: Tłumacz też autor). Tegoroczna edycja GTK jest pierwszą po otrzymaniu przez Gdańsk tytułu Miasta Literatury UNESCO, więc też ich historia wkracza w nową erę. Rzecz jasna na targach nie zabraknie zespołu Domu Literatury i redakcji miastoliteratury.com.

udostępnij: