Najnowszy tom Łukasza Kamińskiego ma numer (i tytuł) „6”.
To tytuł znaczący – przez ostatnie trzy lata autor mieszkał niedaleko wejścia nr 6 na sopocką plażę. To właśnie Bałtykowi poświęcił ten tom i skonstruował go wokół cyfry sześć: każdy z wierszy składa się z sześciu wersów, a każdy wers z sześciu słów. W tomie jest zaś 66 utworów.
O Bałtyku, o szóstce i o pisaniu sześciowersowych wierszy o morzu, porozmawia z autorem Kamil Galus.
To tytuł znaczący – przez ostatnie trzy lata autor mieszkał niedaleko wejścia nr 6 na sopocką plażę. To właśnie Bałtykowi poświęcił ten tom i skonstruował go wokół cyfry sześć: każdy z wierszy składa się z sześciu wersów, a każdy wers z sześciu słów. W tomie jest zaś 66 utworów.
O Bałtyku, o szóstce i o pisaniu sześciowersowych wierszy o morzu, porozmawia z autorem Kamil Galus.
—
Łukasz Kamiński – rocznik 91. Autor sześciu książek poetyckich: „1” (Nisza 2019), „2” (Nisza 2021), „3” (Kwadratura 2022), „4” (Fundacja Duży Format 2023), „5” (Janka 2024), „6” (Nisza 2025). Publikował m.in. w „Zeszytach Literackich”, „Czasie Literatury”, kwartalniku „Witkacy” czy kilku antologiach. Tłumaczony na język ukraiński. Mieszka(ł) w Sopocie.