Niehonorowe doktoraty, splątane habilitacje Niehonorowe doktoraty, splątane habilitacje Niehonorowe doktoraty, splątane habilitacje
Izabela Morska

Niehonorowe doktoraty, splątane habilitacje

Niedługo Polska będzie usiana doktoratami Olgi Tokarczuk jak pomnikami Jana Pawła II. Byłoby jednak dobrze, gdyby przy okazji nadawania tych jak najbardziej zasłużonych honorowych doktoratów uczelnie pomyślały, gdzie na co dzień mają pisarki i pisarzy. Otóż – mają ich gdzieś.

Kiedy pisarze zaczną się zachwycać grą piłkarek? Kiedy pisarze zaczną się zachwycać grą piłkarek? Kiedy pisarze zaczną się zachwycać grą piłkarek?
Joanna Wiśniowska

Kiedy pisarze zaczną się zachwycać grą piłkarek?

Piłka nożna pisze historie, niczym najlepsza literatura. Niestety, pisarze zauważają tylko jej męską odsłonę. Kobiety nadal nie są dostrzegane w tej opowieści. Ale czy nie było tak również z literaturą? Jest więc nadzieja.

Wieczorynka Wieczorynka Wieczorynka
Aleksandra Majdzińska

Wieczorynka

No i siedzę teraz na przystanku, pochylony, z opuszczoną głową, z łokciami wspartymi na kolanach. Jem drożdżówkę, a okruszki kapią na chodnik jak krew. Ktoś pomyśli, że… a właściwie gówno mnie obchodzi, co kto pomyśli. Ważne, że jem, że jestem, że jeszcze oddycham.

<i>Horror vacui</i>, czyli szkoda, że państwo to słyszą <i>Horror vacui</i>, czyli szkoda, że państwo to słyszą <i>Horror vacui</i>, czyli szkoda, że państwo to słyszą
Kornelia Sobczak

Horror vacui, czyli szkoda, że państwo to słyszą

Pomysł, żeby podczas transmisji z meczu ktoś opowiadał nam to, co właśnie oglądamy, był właściwie koniecznością – choćby dlatego, że w pionierskich latach transmisji telewizyjnych naprawdę nie było zbyt wiele widać.

Polska różnorodność w trójmiejskiej soczewce Polska różnorodność w trójmiejskiej soczewce Polska różnorodność w trójmiejskiej soczewce
Wojciech Markowski

Polska różnorodność w trójmiejskiej soczewce

Tegoroczny Trójmiejski Marsz Równości był wydarzeniem szczególnym. Po raz pierwszy manifestacja przeszła pod patronatem oficjeli wszystkich trzech miast. I nastąpiło to w momencie równie przełomowym dla trójmiejskiej historii: kiedy Gdańsk, Sopot i Gdynia nie mają prezydentów, lecz prezydentki.

Łydki Grealisha Łydki Grealisha Łydki Grealisha
Małgorzata Ogonowska

Łydki Grealisha

Bo czyż łydka […] nie jest na wskroś literacka? Czyż – jako figura poetycka, potencjalne pars pro toto najrozmaitszych całości, motyw przewodni opowieści, metafora, symbol, nieodzowny element niejednej alegorii – nie łączy świata literatury i świata sportu w sposób niebudzący wątpliwości?